Star Wars: The Old Republic MMO - Recenzja gry

Nie wiem jak podzial klas wyglada w WoWie czy innych takich tam, bo w MMO nie gram, ale co do TORa(ktorego na pewno wyprobuje, ale na jak dlugo, to sie jeszcze okaze) to nie jestem pewien jak to wyjdzie. W 'typowych' swiatach fantasy mamy podzial na wiele roznych klas i kazdy znajdzie cos dla siebie. Paladyn, barbarzycna, mag, zlodziej, zwiadowca itd. Kazda klasa ma swoich 'fanow' ktorych jest mniej wiecej po rowno. Natomiast w swiecie SW? 90% luda chce miec swoje wlasne latarki, i obojetnie jakiego wachlaza klas nie dostana, zawsze beda mierzyc w Jedi/Sith. Owszem, sa tacy, dla ktorych spelnieniem marzen zyciowym jest zostanie Stormtrooperem, czy pradziadkiem Boby Fetta, ale ci sa w zdecydowanej mniejszosci( w porowniamiu do 'mocnych' mas).

No i ciekawe jak bedzie wygladal stosunek sil Republiki do Imperion? 1:5? No chyba, ze to tylko ja i moi kumple jestesmy jacys zboczeni i pragniemy stanac po stronie 'tych fajnych'.

Co do stylu graficznego... ja preferuje realizm w wygladzie, takze TOR srednio mi sie podoba.

Aha, fabula. Ponoc kazda klasa ma miec swoja wlasna historie. Czesc ludzi narzeka, ze pomysl nie wypali. Czemu? Owszem, jesli ktos oczekuje oklepanych nudno-epickich historii 'od zera do bohatera' wladajacego galaktyka, to raczej sie zawiedze. Ale moze by tak jakies opowiesci osobiste? Ciekawa fabula nie musi koniecznie traktorac o starci wielkich armii o wladanie nad 'swiatem'. Mozemy byc w to wplatani(i zapewne bedziemy), ale bez przesady. Jakis tam lowca nagrod nie stanie sie nagle niewiadomo jakim imperatorem.

Taka mam przynajmniej nadzieje. Czesc ludzi narzeka, ze pomysl nie wypali. Czemu? Owszem, jesli ktos oczekuje oklepanych nudno-epickich historii 'od zera do bohatera' wladajacego galaktyka, to raczej sie zawiedze. Ale moze by tak jakies opowiesci osobiste? Ciekawa fabula nie musi koniecznie traktorac o starci wielkich armii o wladanie nad 'swiatem'. Mozemy byc w to wplatani(i zapewne bedziemy), ale bez przesady. Jakis tam lowca nagrod nie stanie sie nagle niewiadomo jakim imperatorem. Uniwersum SW bardzo naturalnie moim zdaniem wpisuje się w konwencje MMO, mam nadzieję, że ten potencjał zostanie wykorzystany. Niewątpliwie to jest świat który już ma zarezerwowane miejsce w moim sercu. Z tego co na razie wiem o tej grze właściwie jestem już przekonany do niej.

Z pewnych oczywistych względów zagadnienie klas i ich zbalansowanie wymaga odejścia od pewnych przyjętych intuicji. Chodzi mi o to, że jedi lub sith nie jest równym przeciwnikiem dla jakiegoś innego przedstawiciela Galaktyki, w znaczeniu ogólnym, bo w SW tak filmach jak i Expanded Universe jest dużo przykładów, gdy użytkownicy Mocy ustępowali w pewnych warunkach pola niewrażliwym na Nią. Choć marzy mi się gra jedi to wręcz zaskoczyło mnie, jak dobrze odebrałem inne klasy. Podobają mi się ich opisy i pomysłowe podejście.

Również rozwiązanie walki jest świetne jeśli dobrze zrozumiałem ostatnie doniesienia. Podobno w MMO jeszcze takich nie było, ale w tej materii nie orientuję się najlepiej bo nie gram. Jeszcze gdyby tylko świat był interaktywny w jak największym stopniu, żeby można było np. przemieszczać przedmioty Mocą, burzyć obiekty itd. HERO Engine zdaje się nie daje takich możliwości w tym drugim przypadku, ale w przyszłym SW MMO powinno już być.

Być może wyjściem jest stworzenie dla każdego gracza osobny, równoległy świat. Chodzi mi o to, że jakoś na początku doniesień o TOR dano do zrozumienia, że duży nacisk położony zostanie również na grę jednoosobową z towarzyszami NPC. Czyli, że spotkanie z innymi graczami, następowałoby niejako na życzenie, poza pewnymi questami, które będą przygotowane dla grup. Nie grałem dotychczas w żadne MMO poza przeglądarkowymi, więc nie wiem jak to wygląda w innych produkcjach, ale chyba nie ma problemów w ustawieniu równoległych rozgrywek dla każdego gracza. otychczas nic takiego się nie pokazało, przynajmniej na tych serwisach co przeglądam, i które wiem że publikują takie materiały jak tylko się pojawiają. Podejrzewam, że trzeba trochę poczekać i szukać na oficjalnej stronie, jeśli nie nawet tego konkretnego dema, które mogło zostać przygotowane specjalnie dla dziennikarzy i objęte jakąś klauzulą, to przynajmniej jakiejś krótszej wersji. Zdaje się, że w tym tygodniu ma się pojawić video poświęcone klasie przemytnika.

Co do ruchu w 3D. Może Tobie chodziło o to, czy będzie możliwość np. skoków w trybie swobodnym tzn. poza specjalnymi atakami itp. Ja mam co do tego właśnie niejasność. Bo kwestii np. wspinania się po obiektach, jak w Assassin's Creed nie przewiduje, chociaż jakieś uproszczone elementy... ?

Dodatkowo gdyby tak łowcą nagród mieć możliwość polatania z plecakiem rakietowym Najgorsze, że możliwości techniczne są, tylko jakoś nie przykłada się takiej wagi do realizmu ruchu. Choć w TOR i tak jest lepiej niż w innych MMO jeśli chodzi o walkę przynajmniej zgodnie z doniesieniami z prezentacji.

Niestety w zakresie modelów finansowych takich gier brak mi wiedzy. Ale na stronie CdAction pojawił się news o pogłoskach jakoby w TOR miały być mikrotransakcje.

Skoro mikrotransakcje sprawdzają się w innych dużych MMO (czy nie jest tak np. z Guild Wars - znalazłem w sieci info, że kupuje się grę i gra free), dlaczego nie może tak być w TOR, czyżby gra miała większą skalę nakładów finansowych? Jest problem, a mianowicie moc obliczeniowa serwerów. Wygenerowanie jednego świata dla np. 25K osób, a wygenerowanie 25K światów dla każdego gracza to jednak nie to samo. Najlepiej to widać na bardzo zaludnionych serwerach WoWa, gdzie gdy dużo osób odwiedza instanty (5 osobowe - a cały czas jest to mała ilość w porównaniu ze wszystkimi graczami na serwerze) to dochodzi do sytuacji, gdy kolejne instanty nie są generowane, a gracz jest raczony informacją by spróbował później. Sam tego doświadczyłem i kontaktowałem się z supportem Blizzarda by zgromadzić więcej informacji o tym problemie.

Wracając do poruszania się w środowisku 3D - dla przykładu w WoWie są latające mounty, więc poruszanie się we wszystkich wymiarach nie stanowi problemu i nie widzę powodów by miało być inaczej w ToR. W Guild Wars nie masz jednolitego świata, tam innych graczy możesz spotkać tylko i wyłącznie w miastach, po wyjściu z miasta nie uświadczysz innych graczy poza swoją drużyną. To właśnie kwalifikuje Guild Wars do CORPG a nie MMORPG. Twórcy po prostu nabijają wielu graczy w butelkę którzy prawdziwego MMO nie uświadczyli, zresztą nie jest to temat na tego typu dywagacje, jeśli będziesz chciał szerszej argumentacji to napisz w temacie który traktuje o Guild Wars właśnie. Mi się spodobało, że zgodnie z opisem będzie dobrze zrobione choćby odbijanie strzałów w tym zza pleców i to w ferworze walki. Podejrzewam również, że na wyższych poziomach dojdzie odbijanie/odchylanie mocą - było w KotORach więc raczej z tego nie zrezygnują Choć w opisie na starwarsmmo.net wynika, że np. trooper może blokować w walce wręcz miecz świetlny, to dość niejasno jest zaznaczone, że w końcu nie jest równym przeciwnikiem. Ponadto redaktorzy parokrotnie zaznaczają, że walka jest szybka. Pewne dodatkowe informacje można wyczytać z tego nowego linka, który podałem. Panowie zaznaczają, że gra jest szybsza niż w typowych MMO - nie ma czegoś takiego że klikamy na przeciwnika i przez półtorej minuty mamy czas na zjedzenie kanapki (luźne tłumaczenie) - odrzucili to na etapie koncepcji jak mi się zdaje. Trudno oczekiwać, że miecz świetlny zostanie potraktowany w 100% realistycznie, ale mam nadzieję, na odpowiednie zbalansowanie.

Poza walkami force users pozostaje jeszcze sprawa innych klas. Trochę można odczytać poza wymienionymi doniesieniami naocznych świadków z króciutkich klipów z oficjalnej strony. Ogólnie mamy bieganie i strzelanie jednocześnie, dynamiczne krycie się (w przypadku przemytnika), latanie łowcą nagród (przynajmniej unoszenie się jako specjalny atak), ataki kombinowane przy współpracy - sith + chwyt mocy (duszenie) z rakietowym atakiem łowcy...

Jest jeszcze jedna sprawa, która pozwala na pewne przypuszczenia odnośnie samego poruszania się. Nie chciałem tego od razu podawać, żeby nie zalewać linkami, ale to też może pomóc. Jedna z rzeczy, które mi się nie podobają to "Gildie" łeee... zajeżdża mi kiepskim MMO, ciekawe czy wszystko w gildii będzie zależeć od jego założyciela... Bo jakoś głupio będzie zobaczyć gildię: "xXXSuperGitMajonezXXx", do której dołączą Jedi, Sithowie, Smugglerzy i Hunterzy [no, ok... nie wiem czy hunter jest przeciwieństwem smugglera, ale wiadomo o co chodzi].

Bynajmniej, gościu w wywiadzie stwierdził, że gracze lubujący się w Single-Player nie będą rozczarowani. Módlmy się żeby miał rację.

Tutaj właśnie niezwykle akuratny jest wywiad z linka, który podałem na samym początku. Niemal cały jest właśnie o tym, prowadzący wywiad miał też sporo wątpliwości w tej sferze co Ty. Jeśli zechcesz przeczytać i nie zaśpisz odpowiednio wcześniej to sporo może się wyjaśnić. Jeżeli jednak będzie ktoś chciał ode mnie kilka przykładów, to napiszę coś więcej o tym. Tutaj podobnie jak do poruszonej już kwestii walki zaznaczę, że realizm taki jest ciężki do zbalansowania, chociaż sam chciałbym kiedyś takiej gry. Ale nie tracę nadziei. Nie wiem jak to wygląda, ale wydaje mi się, że jednak w MMO szczególnie jest to cały czas stosowany zabieg (przynajmniej tyle wyniosłem z oglądania filmików z gier gdzie przy okazji potyczek ekran zasnuwa się liczbami wyrażającymi obrażenia - podziwiam graczy, którzy się w tym rozeznają ). Poza tym jest kilka materiałów, które opierają się mieczowi świetlnemu - poza cortosis, które przy okazji KotORów wywołało pewne kontrowersje to np. mandaloriańskie żelazo, z którego często pancerze mają łowcy nagród. Amphistaffy tylko odpadają, bo do inwazji Yuzhan Vongów nastąpiło niecałe 4000 lat później. Przebrnąłem przez cały temat. I tak chciałem wyrazić swoje zdanie na temat tego, że każdy będzie zapewne grał Jedi/Sith - postać władająca mocą. Wydaje mi się, że twórcy gry znają doskonale realia gwiezdnych wojen i zdają sobie sprawę z tego, że nie każdy w galaktyce mógł władać mocą. Jestem pewien, że nie dadzą od razu do wyboru klasy Jedi/Sith. Jeśli już to będzie to coś na zasadzie DK w Wowie, jak zostało już wspomniane wcześniej lub (co wydaje mi się dobrym rozwiązaniem) będzie to quest. Mega trudny, nie dostępny dla wszystkich. Myśląc nad tym wpadło mi do głowy również coś takiego. Te całe różne fabuły dla poszczególnych postaci. Może być tak, że losowo dla co któregoś tam gracza, gra stwarza możliwość podjęcia treningu mocy.

Jeszcze na temat tego, że każdy będzie od razu mistrzem mocy lub mrocznym lordem. Kłamstwo. Najpewniej sporo jest takich osób (jak ja) którzy ostrzą zęby na Troopera. Marzy mi się cholera ! Walka w szeregach republiki właśnie jako ta postać. Nie muszę posiadać mocy i miecza. Wystarczy blaster, kilka granatów i doświadczenie. Tu chodzi o klimat, który ta gra będzie posiadała na 100%. Kwestia wojen jest w tym przypadku ZUPEŁNIE nie na miejscu.

Fascynuję się historią uniwersum SW i co nieco wiem na ten temat. Sczególnie mnie interesuje Bezkresne Imperium Rakatan, ale to nie ważne. Dlaczego ZUPEŁNIE nie na miejscu? Możemy mówić o tym, że faktycznie wielu Mistrzów Jedi i Lordów Sith i w ogóle Rycerzy zarówno po Jasnej Stronie Mocy jak i Ciemnej Stronie Mocy gineło w wojnach pomiędzy tymi frakcjami, a także w wojnach nie dotyczących bezpośrednio nich. Jednak i w takich oczywiście brali udział. Przykład: Bitwa o Ruusan nie jest akurat najlepszym przykładem bo był wcześniej niż okres o którym ma mówić gra, bo ok. 1 000 BBY. Jako przykłądem posłużę się Nowymi Wojnami Sithów. Był to konflikt zbrojny pomiędzy Starą Republiką i Jedi a Sithami. Miał miejsce od 2000 do 1000 roku BBY. Zginęły tysiące Jedi i Sithów.

No i teraz meritum. Gatunek gier MMO to skrót od Massively Multiplayer Online Game. Gdyby BioWare chciało się trzymać faktów historycznych Gwiezdnych Wojen to byłyby limity graczy mogących grać w tę grę, żeby nie przekraczać ilości ludzi według historii. To bez sensu dlatego ta gra to Massively. Poza tym zakładam, ze w grze graczy będzie coraz to bardziej przybywać, a nie coraz to bardziej ubywać jak powinno być według historii. Dlatego nie powołujmy się na przeszłość szczególnie w kwestii ilości graczy bo jeżeli o to chodzi to nie ma to najmniejszego sensu.

  MMORPG  Gra MMO  gry strategiczne  gra internetowa  Gry RPG