Settlers - Recenzja gry

Settlers... <łezka w oku>.... pierwsze zetknięcie, to czasy Amigii 500. Grę kupiłem za 5zł w Centrum, gdzie stał gość z Amigą i programem X-Copy to były czasy. Pierwsze odpalenie.... świetne intro!! Ten gruby rycerzyk na szkapie, widok kowala, który wykuwał broń, zamek - już wtedy czułem, że to będzie wyjątkowa gra. Po odpaleniu gry nie wiedziałem co i jak - zacząłem kombinować - nagle trach! stoi chatka drwala. Jakież było moje zdziwienie gdy nagle wyszedł pamperek i zaczął rąbać drzewo. Pierwsza część Setlersów była i jest wyjątkową grą. Straciłem wiele, wiele czasu i nerwów na tej grze. Skończyłem całą na różnych poziomach trudności. Ilości skirmishów z komputerem nie sposób zliczyć. Do tego dochodziła gra z ojcem na podzielonym ekranie

- to były prawdziwe całonocne batalie.

Później nastąpił czas Settlers II - gra bardziej rozbudowana, jednak równie dobra. Ukończenie jej było równie przyjemne co jedyneczki.

Settlers III - nieco zmieniła się seria od tej części. Brakowało mi budowy dróg. Czułem się, jakbym stracił część kontroli nad państwem. Budynki i cała oprawa graficzna świetna. 3 rasy do wyboru, humorystyczne wstawki filmowe. Jedyne co mi dosyć długo przeszkadzało, to kontrola wojska niczym w RTS'ach - z czasem i do tego się przyzwyczaiłem. Obecnie gram w Settlersów III jak mam chwilę wolnego w pracy - ta gra nigdy się nie zestarzeje.

Settlers IV - mam i tą część ze wszystkimi dodatkami - jednak jeszcze nie grałem, najpierw muszę skończyć całą trójeczkę

Settlers V - to grzech..... to największa profanacja świętości Settlersów jaka mogła kiedykolwiek nastąpić. Co to ma być? Najzwyklejszy, średniej klasy RTS? Dla mnie osobiście Settlers V nigdy nie powstało. Seria zakończyła się na czwartej części.

Najsmutniejsze jest to, że początkujący gracze przez 5 część mogą mylnie kojarzyć całą serię ze zwykłym RTS'em. A przecież sama nazwa "Osadnicy" starszym graczom przywołuje na buzie uśmiech i wspomnienie wielu, wielu godzin przy tej ponadczasowej grze. Wspaniałe połączenie rozbudowy państwa od wydobycia surowców do wykucia stali.... nigdy żaden klon nie jest w stanie zdetronizować Settlersów z podestu: Najlepsze strategie ekonomiczne.

The Settlers II: The Next Generation to odświeżona wersja drugiej odsłony cyklu gier strategicznych, która na rynku elektronicznej rozrywki zadebiutowała w 1996 roku. Program został przygotowany przez niemiecką firmę Blue Byte z okazji dziesiątych urodzin pierwowzoru.

Fabuła nowej edycji gry nie różni się niczym od historii opowiedzianej w pierwowzorze. Po upadku Imperium Rzymskiego, wielu ówczesnych przywódców postanowiło wyruszyć w długi rejs statkiem, poszukując krainy, gdzie możliwe stałoby się stworzenie nowego państwa. Jednym z nich był Nautius, który po wylądowaniu w nieskalanym ludzką obecnością świecie, postanowił założyć małą kolonię. Jak nietrudno się domyśleć, trud przerodzenia wioski w wielkie imperium, spada na barki gracza.

The Settlers II: The Next Generation oferuje kampanię złożoną z dziesięciu misji, w których wykonujemy ustalone z góry zadania. Może to być dotarcie do zbudowanej przez antyczną cywilizację bramy lub zniszczenie konkurentów, którzy podobnie jak Rzymianie, próbują rozwijać swoje państwo w najbliższej okolicy. Wśród potencjalnych wrogów znajdziemy bowiem żądnych krwi Afrykanów oraz bezwzględnych Azjatów. Oprócz tradycyjnej kampanii, gra oferuje także pojedyncze scenariusze, również te przeznaczone do potyczek za pośrednictwem sieci. W sumie, w rywalizacji może wziąć udział aż sześciu graczy jednocześnie.

Filozofia rozgrywki polega na systematycznym rozwoju królestwa. Użytkownicy stawiają na planszy kolejne budynki, pilnując, aby na plac budowy dostarczane były odpowiednie materiały. Z racji tego, że zapasy szybko się kończą, trzeba zadbać o wydobycie nowych surowców oraz przetworzenie ich w odpowiednich zakładach przemysłowych. Wszystkie budowle połączone są za pośrednictwem gęstej siatki dróg, a korzystają z nich tytułowi osadnicy, przenosząc przedmioty z jednego miejsca do drugiego. W sumie dostępnych jest 31 domów i zakładów, tyleż samo surowców, 25 zawodów dla naszych osadników oraz pięć jednostek wojskowych, które pomogą uzyskać przewagę nad innymi nacjami w walce o nowe terytoria.

Mimo, że gra została przygotowana na silniku użytym w ostatniej, piątej odsłonie cyklu The Settlers, autorom udało się zachować baśniowy charakter pierwowzoru. Nowa edycja Osadników jest bardzo kolorowa i z pewnością przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy z rozrzewnieniem wspominają pamiętny oryginał.

  World of Warcraft  MMORPG  Gra MMO  gry strategiczne  gra internetowa  Gry RPG