DiRT - Recenzja gry

Przeszedłem całą gierkę, 100%. Gra się po prostu cudownie. W żadnej samochodówce nie grało mi się tak dobrze jak tu. Wyścigi i na czas oraz rozwalanie tabliczek to moje ulubione zawody. Samochodów jest sporo, bo koło 40, a i tak niektórymi nie jeździłem. Model jazdy jest fenomenalny. A driftowanie samochodem, o ile ma dobrą przyczepność, jest po prostu boskie. Samochód sam wchodzi w łuk. Jeżeli ktoś zawiódł się na Shifcie i szuka dobrej samochodówki, bierz DIRT2. Jak już wspomniałem, do dyspozycji mamy jedynie dwa tory i tyle samo pojazdów.

Pierwsze wyzwanie dotyczy lokacji, o dziwnie brzmiącej nazwie BAJA. Tutaj przyjdzie nam się mierzyć w wyścigu przypominający nieco te znane z FUEL'a. Naszą gablotą jest STUCKA TT (przypomina te czterokołowe bryki z FUEL'a właśnie) a trasa naszpikowana jest całą masą kałuż, kilkoma "skoczniami" i sporą ilością zakrętów.

Druga z dostępnych tras to MOROCCO (czy po prostu Maroko). W tym przypadku kolejni uczestnicy rozpoczynają wyścig jeden po drugim a do dyspozycji mamy Mitsubishi Eclipse GT. Zatem widać, że prędkość w tym przypadku będzie mile widziana. Trasa ma sporo odcinków prostych, zatem można zobaczyć co nasz bryka kryje pod swoją maską, a muszę powiedzieć że wrażenie prędkości jest powalające. Już bezkonkurencyjny GRID był pod tym kątem bardzo atrakcyjny ale to co oferuje DIRT 2, przyprawia o prawdziwy opad kopary. Ma się wrażenie, że siedzi się za sterami samego Falcon Millenium

Zresztą samo sterowanie pojazdami jest niemal identyczne jak w GRID'e.

Optymalizacja, silnik graficzny i generalnie cała ta otoczka wizualno audialna (min. kawałek Prodigy "Warriors Dance" ), również zasługuje na medal. Powiem tak - DIRT2, w tym kontekście, działa i znacznie lepiej niż GRID. Wszystkie detale graficzne domyślnie miałem ustawione na HIGH (jest jeszcze wyższy tryb - ULTRA - niektóre parametry ustawiłem sobie właśnie w tym trybie, jednak większość była zablokowana. Sądzę, że przyczyną jest mój WinXP - nie obsługuje DX powyżej "dziewiątki" ).

Koniec końców trafił się nam godny następca GRID'a, do tego świetnie zoptymalizowany i niezwykle miodny Jednak co w tym dziwnego. Wszak to "Mistrzowie Kodu". Grafika - piękna. I to niezależnie od poziomu detali (nawet na ultra low wszystko wygląda nieźle, nie licząc braku tłumu i paru innych rzeczy ). Codemasters nie kłamało, że będzie to najładniejsza gra wyścigowa. Oczywiście chciałbym ją zobaczyć "na żywo" w DX 11.

Kolejną rzeczą, za którą należy się pochwała panom z Codemasters to optymalizacja. Na moim letnim już kompie, gra w rozdziałce 1280x1024 i ustawieniach na ultra high działa płynnie (zresztą pierwszy Dirt na tym samym sprzęcie też chodził płynnie na najwyższych

).

Gorzej jest już z graniem na klawiaturze. O ile na trasie Baja da się pograć, to już w Maroko regułą było, że zakręt=wypadnięcie z trasy. Ciekaw jestem jak się gra na padzie, niestety demo nie pozwala na to.

Menu z początku trochę chaotyczne, jednak po chwili szybko można się połapać co gdzie i jak

.

Za udział w imprezach i miejsca na podium (jak i za) zdobywamy doświadczenie, awansujemy na wyższe poziomy i odblokowujemy dodatki do samochodów jak np. kości do gry na lusterko Z początku myślałem, że jak dam customise w opcji samochodu to będzie można zmienić ustawienia skrzyni biegów itp. a tam można zamontować na desce rozdzielczej laleczkę, czy wspomniane już kości na lusterku. Można także zmienić odgłos klaksonu. Trochę to moim zdaniem zbędne, ale cieszy.

Nie pozostaje nic, tylko zaopatrzyć się w pełną wersję.

  MMORPG  Gra MMO  gry strategiczne  gra internetowa  Gry RPG